Rajd Rowerowy na Białoruś

45k

8 lipca, wróciliśmy z Białorusi. Pomimo posiadania z Polską wspólnej granicy i wspólnej historii, Białoruś pozostaje krajem niemalże kompletnie dla naszego społeczeństwa nieznanym.

Żeby pojechać na Białoruś należy najpierw wystapić o wizę. Musieliśmy otrzymać zaproszenie od białoruskiej Szkoły Rezerwy Olimpijskiej SDJUSZAR – instytucji, z którą efektywnie współpracujemy od wielu lat. Kolejnym krokiem jest wypełnienie wniosku wizowego, który jest skomplikowany i zawiera o nas wiele szczegółowych informacji: miejsce pracy, stanowisko, cel wizyty, czas trwania podróży, trasa przejazdu, środek transportu itp. To jeszcze nie wszystko. Do wniosku musimy dołączyć wykupione wcześniej ubezpieczenie turystyczne, wyrobić zdjęcie i oczywiście mieć ważny paszport.

24-osobową grupą wyruszyliśmy w trzydniową, rowerową eskapadę po Białorusi. Już na granicy byliśmy mile zaskoczeni, nie trzeba było ani długo czekać, ani wypełniać dodatkowych dokumentów. Wszystko płynnie i sprawnie. Tuż za granicą musieliśmy wnieść opłatę za przejazd po Puszczy w wysokości 10 BYR (20 zł). Ale było warto - piękny, zadbany las, super drogi, wiele miejsc odpoczynku, cisza, spokój, mały ruch, bajka!

Bajkowo było też w siedzibie Dziadka Maroza. Prawdziwy świat magii zaczyna się za bramą strzeżoną przez drewnianych strażników Dęba Dębowicza i Wiąza Wiązowicza. Za nimi wita Śnieżka i siedmiu krasnoludków. A za chwilę na progu domku z rzeźbionym gankiem – Dziadek Maroz.

Po godzinie ruszyliśmy dalej. Do wsi Paszudzkaja Buda przez kilka kilometrów jechaliśmy leśną drogą. Ponownie zatrzymaliśmy się na odpoczynek przy „Domu Rybaka", zbudowanym na wysepce połączonej z lądem mostkiem. Ponieważ słońce paliło niemiłosiernie, część z nas ochłodziło się kąpielą. Do samego Kamieńca jechaliśmy asfaltową drogą wzdłuż doliny rzeki Leśnej, tej samej, która płynie przez Hajnówkę. Mijaliśmy malownicze wioseczki. Słońce, silny wiatr i duże wzniesienia powodowały, że droga stawała się coraz bardziej uciążliwa. Szczęśliwie, po 8 godzianch, dotarliśmy do celu, do Kamieńca. Zakwaterowaliśmy się na obiekcie sportowym. Wieczór spędziliśmy w agroturystyce u Żeni. Degustowaliśmy regonalne potrawy, a chętni mogli skorzystać z sauny.

Drugiego dnia po śniadaniu wyruszyliśmy autobusem do miejscowości Bezdeż. Tamtejsze muzeum etnograficzne, formalnie Muzeum Twórczości Ludowej „Bezdziskie fartuszki" to prawdziwa perełka przyciągającą turystów. Warto w tym miejscu wyjaśnić, czym są „bezdzieskie fartuszki". Otóż do poleskich tradycji, kontynuowanych nadal, należy noszenie przez tutejsze kobiety fartuszków nakładanych na spódnice. W przypadku świątecznych, regionalnych strojów ludowych, są one wyjątkowo piękne i oryginalne. W muzealnej kolekcji znajduje się ich ponad 200. Najstarszy pochodzi z 1880 roku, a wzory haftów ani raz nie powtarzają się! To zasługa ich wykonawczyń.

Po pysznym obiedzie ruszyliśmy do Kosowa. Tam zwiedziliśmy muzeum domu Tadeusza Kościuszki, a dokładnie Tadeusza Andrzeja Bonawentury Kościuszki-Siechnowickiego. W tym roku przed dworkiem odsłonięnto jego pomnik. Duże wrażenie zrobiły też na nas ruiny zamku w Różanie. Ruiny te, to szczątki wspaniałej niewątpliwie rezydencji Sapiehów, wzniesionej jako zamek przez kanclerza Lwa Sapiehę, w początkach XVII wieku, a w latach 1784-1788 przebudowanej na klasycystyczny pałac.

Wieczorem wróciliśmy do Kamieńca, gdzie czekała nas kolacja i oczywiście regeneracja w basenie. Godziny nocne spędziliśmy w knajpce u Wasilja, oglądając ćwierćfinałowy mecz między Rosją a Chorwacją. Panowała gorąca atmosfera.

Trzeciego dnia z samego rana, po spakowaniu i przygotowaniu rowerów pożegaliśmy się z goszczącymi nas Białorusinami. Ruszyliśmy w drogę powrotną. Zwiedziliśmy Muzeum mieszczące się w Wieży Kamienieckiej z końca XIII wieku, ulokowanej na wzniesieniu brzegu rzeki Leśnej. Jest to główna atrakcja turystyczna miasta i jedyny na Białorusi zabytek architektury militarnej z tamtego okresu.

Na dłużej zatrzymaliśmy się w Kamieniukach, obejrzeliśmy Muzeum Puszczy Białowieskiej, dysponującym wieloma ciekawymi eksponatami. Po posiłku wyruszyliśmy ku granicy. Na ostatni odpoczynek zatrzymaliśmy się nad jeziorem Ladzkim – jedynym jeziorem w puszczy.

Zakończenie naszego rajdu nastąpiło tuż po przekroczeniu granicy. Podsumowując: pokonaliśmy na rowerach 150 kilometrów, 300 km autokarem, Cieszy fakt, że wszyscy byli wyposażeni w kaski, odblaskowe koszulki i przede wszystkim dobre rowery. Dziękujemy uczestnikom za wytrwałość, poczucie humoru i pogodę ducha.

Zdaniem autora książki „Białoruś imperium kontrastów" Artura Zygmuntowicza, podróż na Karaiby będzie się wspominać przez pół roku. Wizytę na Białorusi – przez całe życie.

My byliśmy na Białorusi już kilka razy. Bardzo nam się tam podoba, jednak najlepiej samemu wyrobić sobie zdanie - pojechać tam i zobaczyć.

Małgorzata Muszkatel, Roman Wnuczko

fot. Anna Tkaczenko

więcej zdjęć na http://www.new.samorzad.pl/


Sport

1park

Ośrodek Sportu i Rekreacji


Park Wodny


Skatepark


Street Workout


Korty tenisowe


Basen odkryty


Orliki


Hajnówka Biega


Rowerzysta na drodze


Lodowisko


Hajnowskie Morsy


KLUBY SPORTOWE:

Boks UKS Unia

Klub Karate Tradycyjnego

Parkiet Hajnówka lekkoatletyka

Piłka Siatkowa

KS Puszcza

HKS ŻUBR

  • judo
  • kulturystyka

 

KONTAKT

border video

   ul. Aleksego Zina 1, 17-200 Hajnówka

   tel. 85 682 21 80,  fax 85 674 37 46

   Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.  e-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

                  KONTAKT DO REFERATÓW

  ADMINISTRATOR Emilia Rynkowska

        PUBLIKACJE na www.hajnowka.pl

        Klauzula RODO

 

 NA SKRÓTY

border video

  Godziny otwarcia:

  poniedziałek godz. 8:00-16.00; wtorek-piątek 7.30-15.30

  Godziny przyjęć Burmistrza: poniedziałek 13.00-17.00

  Kasa UM czynna: pn: 8:00-15.30, wt.-pt. 8.00-15.00; przerwa 10.30-11.30

  Rachunek bankowy do bezgotówkowej zapłaty opłaty skarbowej: 46 1020 1332 0000 1602 0276 4058

   Nr IBAN: PL 46 1020 1332 0000 1602 0276 4058

   NIP 543-00-10-446                  SWIFT: BPKOPLPW

   NIP Gminy Miejskiej Hajnówka NIP 603-00-06-341

border video

   herb UMHerb Miasta Hajnówka do pobrania

 

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.